Turystyka medyczna i jej rozwój

O turystyce medycznej po raz pierwszy usłyszeliśmy kilkanaście lat temu, jej prekursorami okazali się przy tym Niemcy coraz tłumniej odwiedzający nasz kraj. Nasi zachodni sąsiedzi pojawiali się tu, aby wszczepić sobie implanty, Polska (niem. implantate polen) zaś witała ich z dużą życzliwością, mieliśmy bowiem do czynienia z pacjentami, którzy byli w stanie zapłacić gotówką za świadczone im usługi.

Z czasem okazało się jednak, że turystyka medyczna zwana też często turystyką prozdrowotną wcale nie odbywa się jedynie w naszym kraju, nasi rodacy również zaczęli bowiem zastanawiać się nad tym, czy wykonanie protezy za granicą (niem. zahnersatz im ausland) nie będzie lepszym rozwiązaniem niż skorzystanie z usług rodzimej służby zdrowia.

Oczywiście, przeszkodą w popularyzacji zainteresowania usługami medycznymi za granicą jest przede wszystkim koszt, z jakim wiąże się ich świadczenie, nie można bowiem zapominać o tym, że nazwanie go spektakularnie niskim może być dużym nadużyciem. Warto jednak zwrócić uwagę na to, że zainteresowanie tego rodzaju świadczeniami jest coraz bardziej powszechne. Osoby wykorzystujące je kierują się różnymi motywami, są jednak gotowe radzić sobie z wyzwaniami po to, aby osiągnąć cel, którym jest trwała poprawa stanu zdrowia.

0.00 średnia ocena (0% wynik) - 0 głosów